sobota, 29 czerwca 2013

#8 z innej beczki... schroniskowo.

Jeśli ktoś czytał mojego bloga to wie kim jest psiak schroniskowy o imieniu RONI, którego bardzo chciałam zaadoptować,ale się nie udało. Był tu nawet post o tym,ale usunęłam,bo czułam jakbym chciała zastąpić Suzi, a to nieprawda oczywiście. Suzka wymaga wiele pracy,więcej niż Roni.
Ale mniejsza o to, wczoraj Krzykacz (Roni) została adoptowana. Tak,wiem to świetna wiadomość- tak też myślę,ale czuję pustkę,bo za bardzo się do niej przywiązałam. Poszłam dzisiaj do schroniska i zawsze leciałam do niej,a teraz? nie mam nikogo. Tęsknie i to bardzo. Nie potrafię znaleźć sobie innego podopiecznego. Minus pracy wolontariusza- za bardzo przywiązuje się do psów,tak... z jednej strony jestem zachwycona,że Mała nie musi siedzieć w schronisku,bo to nic przyjemnego.Ale z drugiej, smutno mi troszkę,że już nigdy jej nie zobaczę. Mam nadzieje,że w nowym domu jej dobrze, pojechała na wieś,z jakimś starszym małżeństwem.... ah ://

z Suzi jutro lecimy do Parku :)) zobaczymy jak dogada się z innymi psami.

środa, 26 czerwca 2013

#7 nie ma szelek... ale za to obroża i smycz :)

Smycz czarna 2 metry, a obroża- fioletowa :)
Dzisiaj z koleżanką wybrałam się do zoologicznego i zakupiłam o to te dwie rzeczy. A no i jeszcze obroża przeciwpchelna. Jako gratis dostałam próbkę karmy Royal Canin,ale potraktuję je jako przysmaki ;)











Co sądzicie o zakupie? ;> 


środa, 19 czerwca 2013

#6 Suzula szelek poszukuje! ;)

Witajcie kochani :*
Ta obok Pani poszukuje szelek!

A do rzeczy, nie potrafię jej ogarnąć. Nic nie chce robić, kiedy ją wołam patrzy się i odchodzi. Nie wiem jak do niej dotrzeć, macie pomysł? tak w sumie przydałby się jej psi behawiorysta, na którego PODKREŚLAM nie stać mnie.
W niedzielę prawdopodobnie idziemy sobie na trening, spotkania ze znajomymi- tylko w innej formie ;) poprawimy jej zachowanie chyba..
A tak w ogóle może ktoś z Was ma szelki (albo obroża, smycz) które pasowałyby na Suzi? jeśli tak, to w komentarzach mówcie.
W ogóle muszę ją znów wykąpać,słyszałam że tak częste kąpanie nie wpływa dobrze na psa, ale nie wiem, nie znam się.
Czego mogę ją nauczyć? (łatwe) ;)