piątek, 23 sierpnia 2013

#16 Dawno nas nie było,a tu zmiany widać!

Śpiąca Suzi z ząbkiem na wierzchu
, stara obroża tak i zdjęcie nie najnowsze :)) 
Hej, witajcie po dłuższej przerwie- dawno nic nie dodawałam na tego bloga, mam nadzieje,że nie macie mi tego za złe, chociaż nie wiem kto czyta te moje bazgroły. Suzi jak mogliście zobaczyć przeszła zabieg sterylizacji i wszystko jest dobrze, ranka zagojona, Suzulka skacze,biega i wszystko co się da. Dzisiaj chyba miała zły dzień, totalnie mnie olała, może hm... złe psie samopoczucie? no nie wiem,ale i tak ją kocham, pięknie się przytula do mnie. Jakże dawno nic nie dodawałam, aż mi dziwnie cokolwiek pisać. Sunia radzi sobie ze wszystkim coraz lepiej, czy to zasługa sterylki? na to wygląda, bo po niej choć troszkę odżyła (mówię tu o zachowaniu, jest śmielsza i takie tam). Już ogarnęłyśmy 'tył'- tak sama to nazwałam. Polega to na wejściu pomiędzy moje nogi, może wiecie jak to się nazywa naprawdę? próbowałam żeby chodziła na moich stopach, jednak nie wiem jak ją do tego zachęcić, macie pomysły? nasunięcie jej słodkich łapek nie pomaga, ona się jeszcze bardziej tego boi. Co jeszcze u nas nowego? poprawiłyśmy zmianę pozycji,czyli siad, połóż się, siad,połóż się (...) jednak i tak robi to troszkę powoli. Próbujemy także coś robić ze sztuczką, która polega na tym żeby psiak skoczył na rękę/patyk i włożył pod spód pyszczek trzymając się łapkami, wiecie jak to się nazywa? bo ja to nazwałam "akuku" jednak chyba to nie to. Ogólnie jestem rasowym zmieniaczem nazw, wszystko po swojemu. Zauważyłam także coś takiego,że Suzi jak się za bardzo zajara zabawą to zaczyna mega szybko biegać a do tego przy tym warczy- warczy biegając, czy wiecie o co dokładnie może chodzić? to oznaka tego że się cieszy czy że ją coś drażni? ale wygląda to zjawiskowo, lecz nie wiem czy to tak właśnie ma być. Dodałabym może i jakiś filmik,lecz Suzi uznała,że może chodzić brudna, czyli co zrobiła? wytarzała się w kurzych odchodach,że tak lekko powiem, świnka moja, muszę ją chyba od połowy umyć :)

Także to chyba na tyle, do następnej notki.

Zapomniałam dodać, mam nowego domownika- a właściwie domowniczkę.

Auryn, chomik syryjski,silversable tts banded sh,samica- z hodowli Zbójnickie Chomiczki.
Strona hodowli- http://zbojnickiechomiczki.republika.pl/
Fanpage hodowli- https://www.facebook.com/ZbojnickieChomiczki



7 komentarzy:

  1. Faktycznie, kawał czasu Was nie było, ale Aurynkę podziwiałam już na forum :D

    http://okruszek-moj-psi-przyjaciel.blogspot.com/

    POZDRAWIAMY H&O

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekaj, tak! Paula z forum e-chomik! Oj, tak naglę Ci znalazłam bo pamiętam że to Tobie się trafiła Auryn ze Zbójnickich :) Suzi, jest śliczna gdy śpi. Czekamy na następne posty. Weny i wytrwałości wam życzę :)

    Pozdrawiamy B&S!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, a no to ja, prowadzę tego pseudobloga. :))

      Dziękuję! :)

      Usuń
  3. Ojejciu - Suzi brudasek. Czekamy na więcej zdję notek i filmików. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To dobrze, że już wszystko jest dobrze :). Co do chodzenia z łapkami na stopach, to może spróbuj zrobić tak jak ja uczyłam Sonię. Stałam w rozkroku ze stopami skierowanymi do środka tak, żeby psu było łatwo na nich stanąć i prowadziłam Sonię stojącą za mną za smaczkiem do przodu. Klikałam jej na początku każde dotknięcie łapką mojej stopy, potem postawienie łapek na moich stopach, potem odrywałam na chwilę jedną nogę, drugą, robiłam jeden krok, dwa, trzy i klikałam jeśli nie zdejmowała łapek. Wszystko robiłam powoli i nie wymagałam zbyt wiele. Z tego co pamiętam to nauka nam zajęła około 5 dni.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pauluś ! Ja dolej na filmik czekam ! Jak nie zrobisz to Wam na podwórko wbijam . ;DD

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że Suzi dobrze się czyje po sterylce. Z chęcią zobaczyłabym jakiś filmik z udziałem Suzi. :)
    A co do tej sztuczki, to ja uczyłam jej Mańka dokładnie tak jak powyżej opisała to Adriana. :)
    Śliczny chomiczek, bardzo podoba mi się jej umaszczenie :D
    Pozdrawiamy, Marcela i Maniek

    OdpowiedzUsuń

Pozostawione przez Was komentarze stanowią dla mnie wskazówkę jak mam prowadzić bloga i oczywiście motywują mnie do pracy z moim psem!

Jednak pisząc komentarz- zachowaj kulturę i patrz na ortografię!