niedziela, 1 marca 2015

#33 Pobiegaj ze mną!

Tym razem temat dla właściwie większości psów i ich właścicieli.

Staram się urozmaicać spacery mojemu psu. Jako że nie mam zbyt łatwo,a żeby zmotywować Suzi do jakiejkolwiek pracy trzeba się namęczyć, to przykładam się do tego, by nasze wycieczki nie ograniczały się do godzinnego chodzenia i wąchania. Tytuł jest tylko przykładem tego, co można robić z psem. Oczywiście wszystko piszę wyłącznie na swoim przykładzie i to co polubi wasz towarzysz jest indywidualną sprawą.
***
Z Suzi bawimy się w wyścigi psio-ludzkie, z przykrością.. a może i z zachwytem przyznam, że zawsze przegrywam, ale widać, że kiedy biegnę razem z nią, to jest to dla niej odskocznia od samotnego pomykania.
***
 Często chowam się za drzewami i "zmuszam" ją do szukania mnie- kiedyś muszę to nagrać. Suzi podczas spaceru rzadko jest na smyczy, więc kiedy odejdzie dalej niż 30m ciągle patrzy, czy przypadkiem gdzieś sobie nie poszłam i czy nie zostawiłam biednego pieska na pastwę losu. Kiedy orientuje się, że nie ma mnie w zasięgu wzroku podnosi szybko głowę do góry, nastawia uszy i zaczyna mnie szukać. Czasami zastanawiam się nad zaczęciem amatorskiego tropienia, aczkolwiek dalej nie mam pomysłu na zaczęcie tego.


Skakanie, wspinanie się, zbieganie z gór, a może zakopywanie się w liściach? Suzka to uwielbia, oczywiście muszę to robić z nią- bo jak to tak beze mnie? nudy! Tak to jest, że z przyjaciółmi robi się wszystko! 
***
Bieganie pomiędzy drzewami, omijanie przeszkód. Niedawno odkryłam taką pasję mojego psa! Czasami boję się, że przywali w drzewo szczerze mówiąc, dlatego staram się wybierać mało "zadrzewione" miejsca dbając o jej bezpieczeństwo. Najlepsze jest to, że Suzi zachęca mnie do tego żebym razem z nią omijała drzewa i biegała za nią, chyba nie podołam zadaniu jednak. 
***
Urozmaiceniem są także ćwiczenia, czyli zwykłe przywołanie... sztuczkowanie, od czasu do czasu się w to bawimy, ale ostatnio zrozumiałam, że nasze spacery nie muszą być z aparatem, smaczkami. Suzi potrzebuje przerwy od tego i spędzenia czasu wyłącznie ze mną. 


Przepiękny wygląd bloga zawdzięczam autorce bloga: 
BARDZO DZIĘKUJEMY! 

8 komentarzy:

  1. W sumie poruszyłaś bardzo istotną kwestię - urozmaicanie spaceru i dostosowanie go do psa - jego umiejętności i "preferencji" zabawowych :)
    Ja mam pod tym względem dość prosto, ale jakbym miała takiego czworonoga jak Suzi... Chyba bym się popłakała :P Przynajmniej na początku, kiedy opowiadałaś jaka oporna była na współpracę, brania żarcia itp. :) Dramat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy pies jest inny, dlatego sądzę, że aktywności trzeba dostosować do niego indywidualnie.
      Mam jeszcze więcej "aktywności" by Suzi i Ja, aczkolwiek post byłby za długi (choć i tak już jest) Była bardzo oporna, kiedyś kompletnie nie kontaktowała, ale szczerze mówiąc teraz już jest okej ze wszystkim pomijając jej niezabawkowość :D

      Usuń
  2. Ja na spacerach tez lubię się kryć za drzewami :-P. Kentucky wtedy gdy mnie nie widzi zaczyna panikować i szukać mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak z peleryną niewidką jest :D

      Usuń
  3. Chowanie za drzewem, bieganie za psem...u mnie też to się sprawdza :D Zawsze śmieszy mnie reakcja Astry, gdy nagle znikam jej za drzewem, a ona nie wie biedna co się stało. Potem jak mnie znajdzie to się cieszy jakby mnie kilka godzin nie widziała.
    Fajnie, że z Suzi spędzasz tak czas :) Na pewno jest zadowolona ze spacerów i robi wielkie postępy.

    Pozdrawiam!
    with-astra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, porównując to co było kiedyś, a to co jest teraz, to zrobiła ogromne postępy... kiedyś nie mogłybyśmy pozwolić sobie na takie urozmaicenia, ale z czasem się udało :)

      Usuń
  4. Fajny sposób na rozłądowanie energii.
    Piękny psiak :)
    http://golden-luna.blogspot.com/

    Pozdrawiamy Ola&Luna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie i także pozdrawiam! :D

      Usuń

Pozostawione przez Was komentarze stanowią dla mnie wskazówkę jak mam prowadzić bloga i oczywiście motywują mnie do pracy z moim psem!

Jednak pisząc komentarz- zachowaj kulturę i patrz na ortografię!