poniedziałek, 7 lipca 2014

#26 Psie uśmiechy :)

Na początku... jak widzicie zaszła zmiana adresu bloga, ten wydaje mi się o wiele lepszy.

Od kilku dni bardziej zwracam uwagę na nasze więzi i zaufanie, które teraz widać. Przedtem ono było, niewątpliwie, ale to nie to samo, co w tej chwili. Suzi otworzyła się przede mną całkowicie, nie uwierzycie, że kiedy rzuciłam bez powodu patyk, to właśnie moja Sulka pobiegała za nim, wzięła do pysia i gryzła. Chyba wszystkie nasze problemy, były spowodowane brakiem pełnego zaufania. Ćwiczymy nad tym, by jadła na spacerach i się zachowywała, jeśli mam być szczera, to nie widzę tego w tym momencie, ale nie warto się poddawać, a może się uda jednak. Suzi wreszcie ogarnęła dokładnie, co to znaczy "koło", tak to znaczy,że ma się obrócić... Chodzenie na kontakcie coraz lepiej. Zaczęłyśmy czasami pracować bez smaczków i jest ok, wykonuje wszystko ładnie. Oczywiście teraz jest jej bardzo gorąco, sami widzicie jaka jest pogoda, więc stopujemy z treningami, po prostu siedzimy w swoim towarzystwie :)


Suzi wyczesana i przystrzyżona :)  



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pozostawione przez Was komentarze stanowią dla mnie wskazówkę jak mam prowadzić bloga i oczywiście motywują mnie do pracy z moim psem!

Jednak pisząc komentarz- zachowaj kulturę i patrz na ortografię!